Brawo ja!

Krysia to uszyła - szydełkowy koc w gwiazdy

Styczeń się już powoli kończy, a ja mam wrażenie że ledwie się zaczął. Przeleciał tak błyskawicznie, pewnie dlatego, że u nas był szalony i zapracowany po pachy. Mam nadzieję, że choć ten ostatni tydzień będzie spokojniejszy i da mi odpocząć, choć… pewności że się to uda nie mam żadnej.
Krysia to uszyła - szydełkowy koc w gwiazdy
Narzuta więc rośnie bardzo powoli, bo czasu i sił an jej rośnięcie brak, choć dziś skończyłam drugi rząd gwiazdek, więc i tak się bardzo cieszę 🙂 Na zdjęciach widać stan sprzed dwóch tygodni.
Krysia to uszyła - szydełkowy koc w gwiazdy
Hania skończyła dwa latka.
Krysia to uszyła - drugie urodziny Hani
A Karolci uszyłam strój księżniczki/wróżki z którego jestem bardzo dumna. Nie mam żadnego dobrego zdjęcia tej kreacji, tylko szybkie fotki ze środka nocy gdy strój szyć skończyłam, ale pewnie doczekają się jeszcze niejednej sesji zdjęciowej – czy to na Karolci, czy na Hani 🙂
No a jak się patrzę na to co tym razem me ręce zdziałały, to „Brawo ja” mi się należy jak nic!
Krysia to uszyła - brawo ja! strój księżniczki hand made
A to uspokajające widoki przed i po męczących dniach:
Krysia to uszyła - dziewczyny
Widok radosnych dziewczyn wprowadza mnie w cudowny nastrój!
I takich oklapniętych ze zmęczenia po skakaniu na łóżku też 🙂
Krysia to uszyła - dziewczyny odpoczywają
A ten widok z kolei bardzo mnie rozbawił – oto jak kończą me małpy! 
Krysia to uszyła - szydełkowa małpka wisi
Zmęczona jestem totalnie – pisanie mi się nie klei, co za pewne czuć tu wyraźnie, ale tak już mi się chciało kilka nowych zdjęć wrzucić, że no nie mogłam! I wrzuciłam 😉
Do następnego!!!
Share this post

0 replies on “Brawo ja!

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *