Jolka – elegantka

Po pierwsze i najważniejsze, tak na sam początek dzisiejszego wpisu, chciałabym podziękować osobom, które tu zaczęły zaglądać i pozostawiać po sobie ślad, jakim są komentarze – dziękuję Wam bardzo!!! Jakby nie było – blogów się dla samych siebie nie prowadzi, więc gdy nie ma odwiedzających, to blog jest martwy i do niczego się nie nadaje, choćby nie wiem co by się na nim pokazywało. Tak więc cieszy mnie ogromnie, że w końcu coś tu się ruszyło, tym bardziej, że o autopromocji zielonego pojęcia nie mam i sama za mocno bym tego nie rozruszała (z nieśmiałości niestety).
No a teraz przejdźmy do panny eleganckiej, czyli nowej tildy – Jolki.
Jak tylko zobaczyłam materiał z którego uszyłam jej strój, wiedziałam, że taka tilda musi powstać – ten materiał sam się o to prosił! Więc uszyłam Jolę w eleganckim żakieciku :-). Na nóżkach na skórzane paputki, a z tyłu guziczek – taki mój (mój?) mały patencik dzięki któremu łatwo jest zawiesić tildę, jeśli tylko ktoś ma na to ochotę. 
Kolorystyka całości stonowana – tylko szarości, biel i delikatny róż.
A oto i ona:
 
No i właśnie za sprawą Kasi z filcaków i spółki przypomniałam sobie o jamnisiu, który już od jakiegoś czasu przebywa u swojej właścicielki i czeka na jej narodziny. A jako, że doszły do mnie pierwsze zdjęcia, na których są razem, to je zaprezentuję :-). Z tego brzyszka już za miesiąc wyskoczy Jagienka i wtedy będą się mogli cieszyć sobą na wzajem już pełniej ;-).
Pozdrawiam wszystkich słonecznie!!!
Share this post

0 replies on “Jolka – elegantka

  • Nika

    Garniturek fantastycznie się prezentuje 🙂 chyba nie widziałam jeszcze tildy w garniturze :))

    gratuluję pomysłu :))

    pozdrawiam serdecznie :))

    Odpowiedz
  • Dorota

    Jamniczek boski i do tego ma świetnie wkomponowany napis przyszłej właścicielki 🙂
    Nie znam się za bardzo na Tildach, ale w większości występują w sukienkach, a Twoja ma nietypowe ubranko 🙂 Jest rewelacyjne! Tilda elegantka 🙂
    Pozdrawiam serdecznie!

    Odpowiedz
  • Ebru

    Ależ piękne rzeczy robisz. Urocze, jeszcze nigdy nie widziałam takich 🙂 Kłaniam się, bo prace które zamieściłaś tu naprawdę robią niemałe wrażenie :))

    Odpowiedz
  • o0krysia0o

    No ten mój jamniczek powstał z potrzeby uszczęśliwienia przyjaciółki i wykrój zrobiłam sobie sama, a że każdy wie jak wygląda jamnik, więc nie było tak trudno ;-). I w sumie mi przypomniałaś, że doszły do mnie zdjęcia jamnika z nową właścicielką, więc jedno szybko dorzucę 🙂
    Pozdrawiam!

    Odpowiedz
  • kasia

    Krysiu-o Twoj sukces jestem spokojna, bo wszystko jest przepiekne.Na jamniorka caly czas spogladam z zachwytem( u nikogo nie widzialam takiego w wersji tilda).Pozdrawiam Cie goraco i zapraszam.

    Odpowiedz

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *