Kaśka

Przez to, że mnie jednak przez chwilę nie było, to nawet zapomniałam, że w sumie uszyłam dla mej córci drugi kapelusik, o czym przypomniała mi anielica Kaśka swą sukienką.Tamten kapelusik mi się w sumie podobał i nie mogłam odżałować, że wyszedł za duży, więc zrobiłam drugi taki sam, tyle że w mniejszym rozmiarze :-). I moje mała już z dumą go sobie nosi, co wygląda tak:
(zdjęcia z weekendowych wypadów rowerowych, na których ulubionym zajęciem małej jest wylewanie wody z kubeczka 😉 )
Wylewanie sobotnie
wylewanie niedzielne
No i uszyłam kolejną Anielicę – Kaśkę.
Tym razem smukłą i bardzo dziewczęcą – całą w różach, kwiatkach i z koronką.

I tyle na teraz, bo muszę uciekać do córci, bo się właśnie obudziła – pozdrawiam!!!

Share this post

0 replies on “Kaśka

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *