Nadejszła…

Obiecałam sobie, że dziś już muszę post napisać, bo mam ważne ku temu powody, tak więc i napiszę, tylko się nie rozpiszę tak jak planowałam, a będzie raczej zwięźle i na temat.
Bo moi mili, rzecz jest taka, że… zestarzało mi się o kolejny roczek! I to nie tylko mi, bo i mój blog (który to miał mnie zmotywować do systematyczności i pracowitości i te pe) – on również nie wiadomo jak i kiedy skończył roczek. A ja zamiast się tym cieszyć i dbać o niego, niechlubnie go omijam ostatnio… Ej, nieładnie, nieładnie!
Więc dziś się właśnie odrobinkę poprawiam :-).
W związku z moim postarzeniem się o rok kolejny, zrobiłam sobie mały prezencik, a mianowicie uszyłam sobie chlebaczek, bo chciałam by chleb na moim stole czuł się wyśmienicie, a poza tym miłość do tej tkaniny m wcale nie przeszła :-). Szyłam go na szybkiego, w ostatniej chwili (nic to u mnie nowego!), bez żadnego projektu i solidnego rozrysowania, tylko tak na oko, więc tak naprawdę wyszedł koślawo i bok jest bokowi nierówny, i wstążeczki każda sobie, grubością się nijak nie trzymają, ale gdy się go zwiąże, to tak na prawdę tych wszystkich niedoskonałości wcale nie widać :-).
Z innych perspektyw wygląda tak oto:

(…..)
tu była treść, którą mi komputer zjadł, bo mi się ni z gruszki ni z pietruszki wyłączył 🙁

I w związku z awarią sprzętu teraz tylko szybciuteńko dopiszę iż:

OGŁASZAM

SŁODYCZOBRANIE

Na temat zasad rozpiszę się bardziej szczegółowo innym razem, a teraz tylko to co najważniejsze:

1) Aby wziąć w nim udział – zostaw komentarz pod tym postem wyrażając w nim chęć wzięcia udziału w zabawie.

2) Na swoim blogu lub na fejsie (w przypadku braku blogu) umieść informację o słodyczobraniu wraz z podlinkowanym do tego posta tym oto zdjęciem:

3) Zapisy trwają do końca marca, a losowanie (żeby było śmiesznie) nastąpi 01. kwietnia 🙂

4) Wylosowana osoba będzie mogła sobie sama wybrać nagrodę – dowolną rzecz z mojego sklepiku, czyli stąd: TU KLIKAMY

 I z grubsza to tyle – wszelkie niejasności postaram się rozwiać w następnych postach, które tym razem będą nieco częstsze 😉

Pozdrawiam wszystkich ciepło i zapraszam do zabawy!

Share this post

0 replies on “Nadejszła…

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *