Patrycja

Dziś (tak dla odmiany) będzie krótko i węzłowato, bo się nieco przy kompie zasiedziałam przeglądając Wasze blogi i dobrze by było gdybym jak najszybciej stąd zniknęła.
A więc chciałam Wam zaprezentować Patrycję – kolejną anielicę. Jaka jest Patrycja każdy może zobaczyć poniżej, więc rozpisywać się tu nie ma o czym  ;-). A więc tadam oto i ona:
A poza tym szyję kolejną piłkę – jakoś mi się to spodobało, a jeszcze jak widzę jak córka się tą pierwszą fajnie bawi i jak bardzo się nią cieszy, to aż chce się uszyć kolejną! No i maluję korytarz – jest w takim stanie, że sam się tego domaga, a na mężowską pomoc w tym temacie jakoś liczyć nie mogę… No i córka, mąż, kwiatki, pomidorki, poziomki, kot, psy itd itp… Jednym słowem codzienność!
I co? I tyle chyba… Dziękuję, że zaglądacie i komentujecie :-). 
I zapraszam chętnych do zabawy ze słodkościami!
I pozdrawiam wszystkich cieplutko!!!
Share this post

0 replies on “Patrycja

  • o0krysia0o

    Dziękuję Wam wszystkim 🙂
    Jolcia – widok z okna faktycznie bezcenny, tyle że po południu siedzieć się w tym oknie w ogóle nie da, bo jest od zachodu i słońce niemożliwie w oczy zagląda (no, chyba, że pogoda jest paskudna – to można siedzieć 😉
    Biżu – jak się będziesz bała, to się do tego nie zabieraj, bo Ci nie wyjdzie – a jak już się bać przestaniesz, to się weź radośnie do roboty, a na pewno cudo spod Twych rąk wyjdzie – potencjał przecież masz ogromny 🙂

    Odpowiedz
  • Jolcia

    Witam 🙂 Dziękuję za odwiedziny i miłe słowa 🙂 Przyszłam z rewizytą 😉 Przjrzałam Twój blog wstecz i stwierdzam… uzdolniona z Ciebie osoba Krysiu!!! Cierpliwa i dokładna! Fajne te Twoje anielice!
    Pozdrawiam serdecznie 🙂

    Odpowiedz

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *