Wiosenne królisie

Ostatnie dni (a może tygodnie – nie wiem, już się w tym wszystkim gubię) były dla mnie dosyć szaleńcze – zawrotne tempo pracy na kilku frontach i córcia ciągle pragnąca być u mnie na rękach i się tulić, tulić tulić… 

Ale efekty tego wariactwa są całkiem fajne i satysfakcjonujące 🙂
Powstały między innymi te iście wiosenne i radosne króliczki:
Oraz te oto:
Jest to zaledwie maleńki fragment tego co ostatnio wyszło spod mej igły, ale jakże radosny fragment 🙂
Share this post

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *