ŻubrOFFka

Krysia to uszyła - żubr żubroffka 2015
Już na dniach, bo od 2. do 6. grudnia odbędzie się w Białymstoku dziesiąta edycja ŻubrOFFki,
czyli Międzynarodowego Festiwalu Filmów Krótkometrażowych.
Jest to fantastyczny festiwal, który z małej, kameralnej imprezy rozrósł się do wielkiego wydarzenia organizowanego z wielką pompą, oferującego dziesiątki godzin pokazów filmowych, spotkań autorskich i koncertów.
Krysia to uszyła - żubr żubroffka 2015
I tak sobie myślę, że to jest zupełnie niesamowite, że ja, żyjąc sobie w małej pipidówce (nie chcę tym stwierdzeniem obrazić nikogo z Kleszczel, ale jakie są fakty, chyba każdy widzi) mogę wziąć aktywny udział w tworzeniu tego festiwalu dokładając do niego swoje trzy grosze, a raczej trzy żubry! Niesamowite i fantastyczne 🙂
 Żubry te (tak jak w zeszłym roku) będą statuetkami w konkursie KIDS czyli filmów dla dzieci, w której jurorami będą wszystkie dzieci, które przyjdą na pokaz.
Krysia to uszyła - żubr żubroffka 2015
No a co poza tym?
Tak jak kiedyś (i do dnia dzisiejszego z resztą też) Karolinka zdumiewała mnie swoim zapałem do rysowania, tak teraz zdumiewa mnie Hania. Dzieciaczki nasze ewidentnie idą w ślady swego tatusia i rysują ze skupieniem, zaangażowaniem i cierpliwością. Obecnie Hania, która jeszcze nie skończyła dwóch lat smaruje koła, kółka i kółeczka w pełnym skupieniu.
Krysia to uszyła - Hania rysuje kółka
A my wczoraj zainaugurowaliśmy otwarcie okresu przedświątecznego piekąc pierwszą porcję pierniczków, z których nie zostało w prawdzie już nic, za to dziś upiekliśmy kolejną partię, a że dziewczynki trochę się już piernikami przejadły, więc te może jeszcze odrobinkę poleżą 😉 
To widok na ostatki pierników wczorajszych, w sumie niemal na chwilę przed ostatecznym zjedzeniem:
Krysia to uszyła - pierniki 2015
Przed nami pewnie jeszcze nie jedna partia pieczenia pierników, a później fantastyczna zabawa w ich dekorowanie |:-)
Krysia to uszyła - pierniki 2015
A ja się odziałam w gatki w reniferki i celebruję każdą (bardzo nieliczną) chwilę gdy mogę spokojnie zasiąść w fotelu z ciepluchną kawką u boku i szydełkiem w ręku – bo to jest zima właśnie!
Krysia to uszyła - spodnie w reniferki, fotel, ciepła kawa i szydełko!
Share this post

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *